CYCKI W BUCIE

WYSTĘPUJĄ:

Misiek-Z-Okienka

Majotta

Majotta
schudłam
http://moda.allegro.pl/piekna-wloska-tunika-krysztalki-krolik-s-m-i1440075608.html
zobacz kozaki jakie ma ta modelka, ona ma zebre ja mam takie żmijowate, na wysokiej szpileczce

Misiek-Z-Okienka
a to jakis problem- większość pań stale się odchudza

Majotta
no jasne, ale na pierwszy rzut cycki maleja

Misiek-Z-Okienka
pokazywałaś je kiedyś

Majotta
gdzie ???

Misiek-Z-Okienka
a za duże  podobno sa niewygodne
cycule  znaczy

Majotta
ja ci sycki pokzaywalam ?!?!?

Misiek-Z-Okienka
posłałaś mi chyba mms

Majotta
to nie ja!

Misiek-Z-Okienka
buty!! kobieto !!

Majotta
😀

Misiek-Z-Okienka
ale bym się nie obraził  za te inne fotki 😛

Majotta
😛

Misiek-Z-Okienka
😀

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „CYCKI W BUCIE

  1. PasiKonik pisze:

    Za to tu się posikałam-ze śmiechu :F

  2. pstro pisze:

    mnie to zawsze ominą najfajowsze rozmowy , ale przynajmniej tutaj można poczytać 😉

  3. pstro pisze:

    no tak, wszystkich oczekuje na moderację raz, a mój jako spamera roku co rusz? no fajnie 😛

  4. silmarwena pisze:

    no juz juz, nie płacz, kupie Ci chechłacz

  5. PasiKonik pisze:

    A do czego służy chechłacz? Domyślam się, że do chechłania… Ale cóż to może być?
    Ewentualne wyjaśnienia proszę składać poniżej.

  6. pstro pisze:

    Wujek google mówi, że chechłacz w różnych regionach oznacza co innego, np. na Śląsku przyrząd do prania bielizny, a w słowniku gwary warszawskiej XIX w. chechłacz to tępy nóż…. ponoć kiedyś mówiono tak na płócienny woreczek z cukrem w środku. Kiedy dziecko płakało, dawało mu się go do ssania ..

  7. PasiKonik pisze:

    Ja tu liczyłam na dłuższą dyskusję, a Pstrusia mnie załatwiła jednym wpisem :F

  8. pstro pisze:

    Pasi, , ale możemy podyskutować, czy ten woreczek był lniany czy jaki 😀

  9. silmarwena pisze:

    TO JA POPROSZĘ KOŚĆ W GARARECIE…I BARSZCZ Z MYSZKAMI.

  10. silmarwena pisze:

    zamiast cukru, ofkors.

  11. PasiKonik pisze:

    Nie damy Myszora na barszcz!!! Garareta też mam nadzieję,że nie z nóżek mysich …

  12. silmarwena pisze:

    No teraz to ja sie posikalam z gararety z mysich nozek 😀 😀
    Barszcz nie jest na wywarze z myszy, tylko z myszkami.

  13. PasiKonik pisze:

    Do barszczu też Myszora nie damy!

  14. miia1 pisze:

    Aż się boję kliknąć myszką…

  15. silmarwena pisze:

    może stwórzmy Komitet Ochrony Myszora?/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s